Grecia, moja pierwsza wymarzona i długo wyczekiwana goldenka.
Byłyśmy razem przez te wszystkie lata, razem w chwilach radości i smutku, w wzlotach i upadkach.

Urodziłaś się 14 grudnia 2010 roku, a to od tego dnia zaczęła się moja przygoda z goldenami.


Odebrałam Cię 9 lutego 2011 roku, a 9 marca 2025 roku musiałyśmy się pożegnać na zawsze.
Byłaś wyjątkowym psem. To dzięki Tobie zrodziła się we mnie miłość do golden retrieverów, ale wiem, że drugiej takiej jak Ty już nie będę miała.

Przykro mi, że nie było mi dane mieć Twojej cząstki w szczenięciu po Tobie, bo nigdy ich nie miałaś.

Byłaś przy mnie zarówno w tych radosnych chwilach, jak i w trudnych momentach.

Dziękuję Ci, że byłaś ze mną, gdy wkraczałam w dorosłe życie, dzięki Tobie powstawały ciągle nowe pomysły, które po kolei realizowałam.
Kocham Cię na zawsze. Na zawsze będziesz w moim sercu, na zawsze będziesz żyła w moich wspomnieniach. Twoja strata boli mnie bardzo, ale wiem, że zawsze będziesz częścią mnie.



Do zobaczenia, kochana Greciu.

